Osaka by night

Osaka – stolica Kansai, to ogromne betonowe miasto, które wydało nam się trochę przytłaczające po wizycie w przepięknym Kioto, dlatego zrezygnowaliśmy z jej zwiedzania na rzecz wyjazdów do Nara i Kōyasan (i wiemy z perspektywy czasu, że były to dobre decyzje). Ale oczywiście tak całkiem to nie umiemy odpuścić, bo jak to tak? Być gdzieś i jednocześnie nie być? Nie może być!
Dlatego ostatniego wieczoru udaliśmy się w kierunku Dōtonbori, dzielnicy która słynie z kolorowych neonów i japońskiego street foodu, co stanowi idealne połączenie dla zwiedzania miasta wieczorową porą. Mieszkańcy Osaki charakteryzują się podobno wielką pasją do jedzenia i mają wyrafinowane podniebienia, dlatego kuchnia rejonu Kansai jest wyjątkowo smaczna. Sama Dōtonbori jest stosunkowo niewielka i zatłoczona, a jej najbardziej charakterystycznym punktem jest neon firmy Glico, która produkuje różne produkty spożywcze i słodycze, m.in. paluszki Pocky z polewami w różnych smakach. Z bliżej nieznanego nam powodu wszyscy robią sobie przy nim zdjęcia. Jest kolorowo i młodzieżowo, a zewsząd kuszą restauracje i budki z jedzeniem. Brakowało nam tego w innych japońskich miastach, więc najpierw jemy oczami a potem decydujemy się na małe co nieco. Do niektórych stoisk ustawiają się naprawdę długie kolejki, więc nie wychodźcie z domu z pustym żołądkiem.

Osaka, Dōtonbori

Osaka, Dōtonbori

Osaka, Dōtonbori Osaka, Dōtonbori

Osaka, Dōtonbori

Daniem, z którego Osaka słynie, są okonomiyaki, czyli fastfood nazywany niekiedy japońską pizzą, który jest połączeniem ciasta naleśnikowego z omletem lub sadzonym jajkiem oraz kapustą. Te składniki stanowią jego bazę, do której dodaje się owoce morza, bekon, rozmaite sosy i posypki. Bo sama nazwa oznacza dosłownie „jak kto lubi” lub „pieczone do smaku”. Niektóre okonomiyaki zawierają w sobie również porcję smażonego makaronu yakisoba i wtedy trudno sprostać takiemu „naleśnikowi”. Podobno nie ma jednego przepisu, według którego przygotowuje się to danie, ale to właśnie w Osace znajduje się restauracja Mizuno, która serwuje okonomiyaki od 1945 roku. Są też różne metody jego przygotowywania: składniki mogą być połączone na samym początku lub w ostatniej fazie smażenia, konsystencja może być stała lub bardziej płynna. Okonomiyaki je się specjalną łopatką, która jednocześnie służy do ich krojenia, a w restauracjach które je serwują stoły mają wbudowaną specjalną płytę grzewczą, tak by placki cały czas się delikatnie podgrzewały. Niebagatelne znaczenie dla smaku całego dania ma brązowy, słodko-ostry sos teppanyaki, którym pokryty jest placek. To mikstura przypominająca mieszankę ketchupu, musztardy, sosu sojowego, sosu Worcestershire i cukru, która nadaje ostatecznego charakteru całemu daniu. Na koniec jeszcze trochę majonezu i posypka z aonori, czyli suszonych wodorostów, i danie gotowe. Jeśli będziecie w Osace koniecznie musicie go spróbować.
Moglibyśmy polecić Wam knajpkę, która znajduje się niedaleko stacji Shin-Imamiya, ale z własnego doświadczenia wiemy, że szukanie konkretnych adresów w Japonii mija się z celem, zwłaszcza w tak dużych miastach jak Osaka. Nawigacja Googla często głupieje, a poza tym odległości potrafią być naprawdę spore, więc jechanie na drugi koniec miasta nie ma najmniejszego sensu. Gdybyście jednak byli przypadkiem w okolicy polecamy Okonomiyaki Chitose, gdzie zjedliśmy najlepsze, jak do tej pory, placki w Japonii.

Osaka, Okonomiyaki

Osaka, Okonomiyaki

Osaka, Okonomiyaki

Bądź na bieżąco

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean in nisi bibendum, pulvinar neque ut, tempor sem.